Zabawy z lodem

Zabawy z lodem

„Mrozić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi, ważne, że się chłodzi.” Kolejna fala tropikalnych upałów nie odpuszcza, więc ratujemy sytuację jak umiemy. Epoka lodowcowa już była, więc czas na kolejne lodowe wariacje, żeby jakoś przeżyć to upalne lato w mieście. Zabawy lodem to nasze wybawienie. A Wy jak się chłodzicie? U nas 5 nowych mrożących krew w żyłach pomysłów na zabawy z lodem.

1- MROŻONE RZEPY

Mrożenie w pojemnikach na kostki lodowe to bardzo szybki patent na fajną zabawę w upały.  U Małgorzaty Szyszkiewicz w grupie Zabawki, pomoce edukacyjne DIY podejrzeliśmy mrożenie w ten sposób pomponów, a że pomponów u nas niewiele, to zamroziliśmy kolorowe rzepy i wyszło super 🙂  Zabawa ma swoją p0rzewagę nad mrożeniem w balonach o tyle, że mrożonki robią się w mgnieniu oka. Minus, że ogranicza nas rozmiar kostki lodu. No ale nie można mieć wszystkiego 😀 To idealny patent na zabawy z lodem last minute.

Zabawy z lodem- mrożone rzepy

2- MALUJEMY LODAMI

Gdy mrożenie małych przedmiotów nas znudziło to zamroziliśmy sobie farbę. Potem takimi kostkami próbowaliśmy malować na papierze akwarelowym. Dzieła nasze nie były zbyt spektakularne, ale wytchnienie w upalny dzień gwarantowane.

Zabawy z lodem - malowanie mrozona farbą

3- LODOWY OBRAZ

Tym razem podejrzeliśmy MOJE DZIECI KREATYWNIE i już kolejny raz próbowaliśmy zrobić lodowy witraż. Styropianowe tacki wypełniłam wodą i zamroziłam, a potem malowaliśmy po lodowej tafli pędzelkami, paluszkami i rękami. Zabawa skończyła się arktycznym oceanem z krami lodowymi, po którym pływały statki.

Zabawy z lodem w malowanie po tafli lodu

Zabawy z lodem - malowanie po tafli lodu

4- LODOWA TĘCZA

Szyjkę plastikowej butelki odcięliśmy nożykiem do tapet, brzeg wyrównaliśmy nożyczkami. W osobnych pojemnikach przygotowaliśmy rozcieńczone farby w kilku kolorach. Żeby było upcyklingowo do mrożenia użyliśmy kolorowych mydlin, które zostały nam z malowania obrazów bańkami. Rozcieńczone farby wlewaliśmy do butelki i mroziliśmy warstwami, więc zabawa była bardzo rozwleczona w czasie. Kiedy wszystkie kolorki tęczy się zamroziły, to nożyczkami rozdzieliśmy butelkę i bawiliśmy się tęczą. Niestety nic z niej nie zmalowaliśmy. Zabawę mieliśmy przy jej tworzeniu i rozmrażaniu.

Zabawy z lodem - mrożona tęcza

Mrozona tęcza - epoka lodowcowa

5- MROŻONY ZIELNIK

Ostatnim naszym odkryciem okazało się mrożenie skarbów natury znalezionych na spacerze. Znów super spisał się plastikowy pojemnik do mrożenia kostek lodu. Zaczęliśmy od mrożenia kamyków, kwiatów pospolitych chwastów i owoców roślin ozdobnych. Udało się nam zamrozić kwiaty cykori podróżnik, wyki ptasiej, powoju polnego, koniczyny łąkowej, krwawnika pospolitego oraz owoce irgi Dammera, śnieguliczki białej, winobluszczu pięciolistkowego, kasztanowca białego, dębu szypułkowego oraz dmuchawiec mniszka lekarskiego. Niestety nie znaleźliśmy żadnej pustej muszelki, a taki mrożony domek ślimaka to by było coś. Ta zabawa okazała się wspaniałym moment do rozmowy o przyrodzie, o tym co to za owoce i kwiatki, skąd się one biorą i jak nazywają poszczególne gatunki. Taka lekcja przyrody przez zabawę.

Zabawy z lodem - mrożone kwiatki

Mrozone owoce i kwiaty - kreatywne lekcja przyrody

Mrożone owoce - kreatywna lekcja botaniki dla przedszkolaków

Moje serce skradły mrożone kwiatki. A Wy jakie zabawy z lodem lubicie najbardziej?

Marta