Upcyklingowe doniczki handmade

Upcyklingowe doniczki handmade

Zimna Zośka już za nami, sezon wegetacyjny w pełni, zatem czas ruszać z tematem. Własnego ogródka ciągle nie mam, chociaż działeczka mi się marzy 🙂 Ale mam balkon już od trzech sezonów. W tym roku planuję zdecydowanie bardziej ogrodniczo. Podstawy teoretyczne mam solidne, plus zdiagnozowałam mój główny problem praktyczny. Zatem w tym roku musi mi się udać, dlatego zmajstrowałam sobie upcyklingowe doniczki handmade z ekstra patentem. Wersja dla zapominalskich 🙂

Moim problemem było podlewanie. Bo albo najzwyczajniej w świecie zapominałam, albo wyjechaliśmy na dłuższy czas i … Masakra po powrocie! 🙁 A jak wiadomo, z teorii, roślinka potrzebuję wodę. Aha bo to, że mi rośliny usychały, to nie jest moja wina 🙂 Moje korytka do roślin balkonowych nie są płaskie, tylko na środku mają takie wywyższenie, czyli jest w osłonce woda do której roślina nie ma prawie w ogóle dostępu. Może ewentualnie coś przez parowanie, ale to są ilości, o których nie ma co gadać.  I tak totalnie przypadkiem, natrafiłam na rozwiązanie idealne dla mnie. Propozycja jest oczywiście upcyklingowa.  Wstępne testy zaliczone, ale prawdziwe upały przed nami i oraz dłuższe wyjazdy. Nie będę Was dłużej trzymać w niepewności. Zrobiłam upcyklingowe doniczki handmade z butelki plastikowej, a sekret tego rozwiązania tkwi w sznurku, dzięki, któremu woda podsiąka. Bo roślina bierze wodę dzięki sile ssącej korzeni oraz podsiąkaniu gleby. Sznurki też testuje w tradycyjnych doniczkach. Teoretycznie powinno wszystko zadziałać, ale sprawdźcie sami.

Upcyklingowe rozsadki

CZEGO UŻYLIŚMY:

  • skorupki jajek,
  • papierowe rolki,
  • ziemia urodzajna,
  • piasek.

Do kiełkowania można z powodzeniem wykorzystać skorupki po jajkach albo rolki po papierze toaletowym. Oba materiały są biodegradowalne, czyli nie ma potrzeby przesadzania roślin. Jest to rozwiązanie wygodne, bo nie trzeba się babrać w ziemi, tylko roślinkę z doniczką wsadzamy na nowe miejsce. Jest jednak jedno ale. Podczas tradycyjnego przesadzanie dochodzi do uszkodzeń korzenia, co paradoksalnie jest korzystne dla ogólnego rozwoju rośliny. Bo te mikrouszkodzenia pobudzają roślinę do intensywniejszego wzrostu. Ja jednak mimo wszystko chwalę sobie te upcyklingowe pojemnik na rozsadki. Skorupki jajek umieszczam w styropianowej lub ceramicznej wytłaczance, dzięki czemu unikam zalania parapetu. Rolki papieru natomiast umieściłam w białych pojemnikach po jogurcie. Pierwotnie chciałam coś na nich nabazgrać, ale ostatecznie urzekła ma ich biel. No i pamiętajcie o regularnym zraszaniu, bo bez tego roślinki nie wzejdą 🙂 No a jak chcecie mini szklarnie to przykryjcie wszystko transparentną foliom spożywczą. Próbowałam zrobić szklarnie z plastikowych pojemników na owoce, np maliny, borówki ale one mają dziurki 🙁 i potrzebna byłaby podstawka.

Mali ogrodnicy Mini doniczki ze skorupek w wytłaczance

Mini doniczki z rolek papieru toaletowego Biodegradowalne doniczki z rolek papieru toaletowego

Upcyklingowe doniczki handmade z aparatem podsiąkającym

CZEGO POTRZEBUJESZ :

  • plastikowe butelki po napojach, najlepiej 1, 5 litrowe lub większe,
  • nożyczki / nożyk introligatorski,
  • sznurek / tasiemka / smycz reklamowa,
  • kamienie do drenażu,
  • ziemia urodzajna.

KROK PO KROKU:

  1. Przetnij plastikową butelkę w poprzek około 10 cm od dna. Część z szyjką butelki posłuży Ci za doniczkę, wyrównaj jej krawędź. Z pozostałej części butelki możesz wykonać spodek kosmiczny 🙂
  2. Do szyjki butelki włóż sznurek i zasyp go kamieniami. Sznurek ma wystawać z szyjki butelki oraz sięgać ponad poziom kamieni.
  3. Nasyp ziemi i posadź roślinę.
  4. Włóż doniczkę do osłonki lub użyj pozostałej części butelki jako podstawki.
  5. Obficie podlej rośliny.

Roslini, butelki i smycze potrzebne do produkcji doniczek

Upcyklingowe doniczki z apatatem podsiakowym

Upcyklingowa doniczka z podstawką

Zwykła doniczka z aparatem podsiąkowym Lobelia w doniczce z aparatem podsiąkwym

Upcyklingowe osłonki/doniczki

CZEGO UŻYLIŚMY:

  • samolot i auto z butelki po mleku – propozycja dla odważnych, bo woda odpływa przez dziurki od koła i otwór wlotowy do butelki, a podstawki nie ma, więc stoją sobie grzecznie na posadce balkonowej (sąsiada jeszcze nie zaleliśmy),
  • stare jeansy + nożyczki + igła i nici,
  • stare kalosze,
  • abażur + sznurek (może być zpagetti) + szydełko.

Niech ogranicza Cię tylko Twoja fantazja 🙂

Drenaż w doniczkach z autek Doniczka samolot

Doniczka auto z butelki po mleku

Osłonka z jeansów i kaloszy

Osłonka z abażuru i sznurka

Z życzeniami owocnych upraw balkonowych

Marta

PS tak sobie myślę, że doniczki handmade ze szklanych butelek po winie byłyby dopiero czaderskie i nie potrzebowały by osłonek. Jak tylko znajdę się w sprzyjających okolicznościach przyrody zrealizuję ten pomysł. Najpierw jednak poszukam chętnego do wypicia butelki wina 🙂